IDEA FESTIWALU
Historia festiwalu jest tak banalnie prosta, że w zasadzie niczym nikogo nie powinna zaskoczyć. Otóż zaczęło się, jak chyba zwykle, od pomysłu i osobistych ambicji, a skończyło na scenie festiwalowej.
Trzeba sięgnąć do historii. Mamy rok 2002, kiedy to po wielu latach uśpienia rodzi się nowe stowarzyszenie, które zamierza wskrzesić nadwiślańskie tradycje żeglarskie z początku lat sześćdziesiątych. Powstaje Jacht Klub "Kotwica", którego w zasadzie jedynie nazwa łączy z poprzednikiem - to nowe stowarzyszenie nowych niezrzeszonych żeglarzy, którym chce się robić coś niezwykłego i to nie tylko na wodzie. To jednak droga długa i trudna, z jednej bowiem strony w 50-tysięcznym mieście mamy ugruntowane środowisko żeglarskie (które zrzeszone w kilku klubach korzysta z dobroci solińskiego morza), z drugiej zaś wielkie chęci i plany związane z powstającym na miejscu odkrywkowej kopalni siarki 500-hektarowym jeziorem, widocznym z okien osiedlowych bloków.
Startując dosłownie od zera, zaczynamy organizować to, czego nigdy tu nie było, tj. weekendowe kursy żeglarskie, kursy radiooperatorskie, koncerty szantowe, a także liczne rejsy morskie i bale żeglarskie, słowem - wszystko, a może i więcej, co można podpiąć pod szyld "działalności żeglarskiej". Klub z każdym rokiem organizuje coraz więcej na coraz większą skalę. Rosnąca wraz ze wzrostem poziomu wody perspektywa działania na powstającym zalewie powoduje zwiększone zainteresowanie żeglarstwem w mieście i większą pomoc dla działań klubu.
Przełomowym z punktu widzenia organizacji festiwalu jest rok 2005 i koncert Starych Dzwonów na Balu Żeglarza. Właśnie to spotkanie owocuje późniejszymi zdarzeniami, które można by nazwać początkiem wielkich szant w Tarnobrzegu. Organizujemy po kolei szereg koncertów szantowych, które cieszą się coraz to większym zainteresowaniem. 10-osobowa ekipa klubu w 2006 roku bierze udział w październikowym rejsie muzyków na Zawiszy. Rodzą się kontakty i przyjaźnie, w tym ta z punktu widzenia całości spraw najważniejsza - z Andrzejem Koryckim, który bezsprzecznie jest prawdziwym ojcem festiwalu.
Powstaje pomysł organizacji już nie koncertu, a wydarzenia muzycznego na szantowej mapie Polski. W międzyczasie niestety wypada z niej Szantomierz - festiwal rodem zza miedzy. Wprawdzie jezioro nie jest jeszcze dopełnione, ale my już na nie wychodzimy. Dzięki uprzejmości Urzędu Górniczego i władz likwidowanej kopalni w 2007 roku organizujemy zalążek, a w 2008 roku pełnowartościowy festiwal piosenki żeglarskiej. Andrzej kieruje nas na odpowiednie tory organizacyjne. Spotykamy się wspólnie z Andrzejem "Qnią" Grzelą na krakowskich Szantach... I tak rodzi się nasza idea "Nowy Brzeg - Nowa Fala".
Do tej pory zapisaliśmy już trzy rozdziały naszej wielkiej księgi żeglarskich przygód zatytułowanej "Nowy Brzeg - Nowa Fala". Co jeszcze do niej wpiszemy? Odpowiedź już niebawem! 23 i 24 lipca 2011 roku zapraszamy na IV Festiwal Piosenki Żeglarskiej "Nowy Brzeg - Nowa Fala".
Odsłaniając mały rąbek tajemnicy możemy już dziś powiedzieć:
Trzeba sięgnąć do historii. Mamy rok 2002, kiedy to po wielu latach uśpienia rodzi się nowe stowarzyszenie, które zamierza wskrzesić nadwiślańskie tradycje żeglarskie z początku lat sześćdziesiątych. Powstaje Jacht Klub "Kotwica", którego w zasadzie jedynie nazwa łączy z poprzednikiem - to nowe stowarzyszenie nowych niezrzeszonych żeglarzy, którym chce się robić coś niezwykłego i to nie tylko na wodzie. To jednak droga długa i trudna, z jednej bowiem strony w 50-tysięcznym mieście mamy ugruntowane środowisko żeglarskie (które zrzeszone w kilku klubach korzysta z dobroci solińskiego morza), z drugiej zaś wielkie chęci i plany związane z powstającym na miejscu odkrywkowej kopalni siarki 500-hektarowym jeziorem, widocznym z okien osiedlowych bloków.
Startując dosłownie od zera, zaczynamy organizować to, czego nigdy tu nie było, tj. weekendowe kursy żeglarskie, kursy radiooperatorskie, koncerty szantowe, a także liczne rejsy morskie i bale żeglarskie, słowem - wszystko, a może i więcej, co można podpiąć pod szyld "działalności żeglarskiej". Klub z każdym rokiem organizuje coraz więcej na coraz większą skalę. Rosnąca wraz ze wzrostem poziomu wody perspektywa działania na powstającym zalewie powoduje zwiększone zainteresowanie żeglarstwem w mieście i większą pomoc dla działań klubu.
Przełomowym z punktu widzenia organizacji festiwalu jest rok 2005 i koncert Starych Dzwonów na Balu Żeglarza. Właśnie to spotkanie owocuje późniejszymi zdarzeniami, które można by nazwać początkiem wielkich szant w Tarnobrzegu. Organizujemy po kolei szereg koncertów szantowych, które cieszą się coraz to większym zainteresowaniem. 10-osobowa ekipa klubu w 2006 roku bierze udział w październikowym rejsie muzyków na Zawiszy. Rodzą się kontakty i przyjaźnie, w tym ta z punktu widzenia całości spraw najważniejsza - z Andrzejem Koryckim, który bezsprzecznie jest prawdziwym ojcem festiwalu.
Powstaje pomysł organizacji już nie koncertu, a wydarzenia muzycznego na szantowej mapie Polski. W międzyczasie niestety wypada z niej Szantomierz - festiwal rodem zza miedzy. Wprawdzie jezioro nie jest jeszcze dopełnione, ale my już na nie wychodzimy. Dzięki uprzejmości Urzędu Górniczego i władz likwidowanej kopalni w 2007 roku organizujemy zalążek, a w 2008 roku pełnowartościowy festiwal piosenki żeglarskiej. Andrzej kieruje nas na odpowiednie tory organizacyjne. Spotykamy się wspólnie z Andrzejem "Qnią" Grzelą na krakowskich Szantach... I tak rodzi się nasza idea "Nowy Brzeg - Nowa Fala".
Do tej pory zapisaliśmy już trzy rozdziały naszej wielkiej księgi żeglarskich przygód zatytułowanej "Nowy Brzeg - Nowa Fala". Co jeszcze do niej wpiszemy? Odpowiedź już niebawem! 23 i 24 lipca 2011 roku zapraszamy na IV Festiwal Piosenki Żeglarskiej "Nowy Brzeg - Nowa Fala".
Odsłaniając mały rąbek tajemnicy możemy już dziś powiedzieć:
TEGO NAD ZALEWEM MACHOWSKIM JESZCZE NIE BYŁO!